środa, 11 września 2013

dogmat pracy

w wielkim mieście niebo jasne i wiadomo żyć nie łatwo
lecz to nie specyfika miasta, dużego czy małego, wioski,
lecz człowieka małego, wąsko na świat spoglądającego,
współcześnie dominujący kult pieniądza okazał drugie dno,
na imię mu: kult pracy, kult użyteczności dla systemu
pasujesz do schematu lub jest coś z tobą nie w porządku
zbiorowa świadomość mas nie dopuszcza możliwości bycia po za
spore obciążenie kontemplować Szczęście po środku targowiska
wielkie osiągnięcie pozostać przy Szczęściu gdy wytykają palcami
szkoda mi tych milionów błędnie wskazujących (grożących?) palców
lecz czy jeśli mój wskazuje gdzie indziej to znaczy, że się mylę?...
jeśli wszystkie drogi z którymi się pogodziłeś są dobre
to wszystkie drogi są dobre

czwartek, 20 czerwca 2013

Nie walczę, więc nie przegrywam.

- Mistrzu, wspomniałeś kiedyś że nie przegrywasz. Jak to czynisz?
- Nie walczę, więc nie przegrywam.
- W takim razie, skoro nie walczysz, również nie wygrywasz?
- Nie odczuwam potrzeby wygrywać, nie dzielę niepodzielonej Rzeczywistości na wygrywanie i przegrywanie. Biorę Życie w całości, bez osądu, bez rozróżnienia przegrany wygrany. Jedyne czego potrzebuję to KOCHAĆ.

piątek, 19 kwietnia 2013

do kogo należy niechciany prezent?



Niedaleko Tokio żył wielki samuraj. Kiedy się zestarzał, poświęcił się nauczaniu młodych buddyzmu Zen. Mówiono jednak, że pomimo podeszłego wieku był w stanie pokonać każdego przeciwnika.

Pewnego wieczoru odwiedził go młody wojownik zupełnie pozbawiony skrupułów. Był on również znany ze swojej techniki prowokacji. Najpierw czekał na pierwszy ruch przeciwnika, a potem dzięki wyjątkowej bystrości umysłu oceniał popełnione przez niego błędy i przypuszczał nagły kontratak. Nigdy jeszcze nie przegrał żadnej walki.

Wiele słyszał o sławie samuraja i udał się na spotkanie z nim z zamiarem pokonania go i umocnienia własnej reputacji. Pomimo protestów swoich uczniów stary samuraj przyjął wyzwanie wojownika. Kiedy ludzie zgromadzili się na placu, młody człowiek zaczął obrażać starego nauczyciela.

Rzucał w niego kamieniami, pluł mu w twarz, obsypywał obelgami jego i jego przodków, nie przebierając w słowach. Przez wiele godzin robił wszystko co w jego mocy, aby wyprowadzić samuraja z równowagi, ale starzec pozostał niewzruszony. Pod wieczór porywczy wojownik wycofał się, wycieńczony i poniżony. Uczniowie, rozgoryczeni faktem, że ich nauczyciel nie zdołał odpowiedzieć na wyzwiska i prowokacje młokosa, spytali:

- Jak mogłeś znosić takie upokorzenia? Dlaczego nie podjąłeś ryzyka, nawet gdybyś miał przegrać tę walkę? A ty nawet nie wyciągnąłeś miecza i pokazałeś się nam jako tchórz.

- Jeśli ktoś przychodzi do ciebie z podarunkiem i ty go nie przyjmujesz, to do kogo wtedy należy ten prezent? - spytał samuraj.

- Do darczyńcy - opowiedzieli uczniowie.

- To samo dotyczy zawiści, złości i obelg - rzekł ich nauczyciel. Jeśli nie są przyjęte, pozostają własnością osoby, która nosi je w sobie

niedziela, 7 kwietnia 2013

przepraszam


z góry wszystkich Was przepraszam
przepraszam gorzej wykształconych za to, że mogą się poczuć przez to gorsi
przepraszam lepiej wykształconych za to, że mogą przez to odczuwać wyższość
przepraszam gorzej ubranych za to, że mogę w nich rodzić zazdrość
przepraszam lepiej ubranych za to, że mogę w wzbudzać nich niesmak
przepraszam grubszych za to, że mogą się czuć przez to brzydsi niż ja
przepraszam bardziej wysportowanych za to, że mogą podbudowywać się tym
przepraszam biedniejszych za to, że stają się biednymi patrząc na moje posiadanie
przepraszam bogatszych za to, że stają się bogatymi patrząc na moje niemanie

przepraszam za bycie punktem odniesienia
za zakrzywianie rzeczywistości
za utratę Waszej wewnętrznej niepowtarzalności
za etykietowanie "w imię jakości"
za odrywanie od tu
za nie teraz

podsumowanie:
porównywanie
ludzkie skaranie

poniedziałek, 18 marca 2013

na początku i na końcu jest samotność

na początku i na końcu jest samotność,
pomiędzy tymi dwoma punktami
samotność
nie ma oparcia dla człowieka
pomiędzy pępowiną a trumną
w głębi skazany na własną
dbałość o poziom pionowy
poziomica serotoniny
czynnik wahliwy i wrażliwy
na inne samotności istoty

piątek, 15 marca 2013

Codzienny umysł jest Drogą

Wiosenne kwiaty, jesienny księżyc,
Letni powiew, zimowy śnieg,
Jeśli twego umysłu nie zakrywa chmura niepotrzebnych spraw
Każda pora roku jest tą najszczęśliwszą.