co poczujesz rób
się śmiej
ni mniej ni więcej
kształtuj i chciej
realizować swe powołanie
nie bój się
to się nic nie stanie
co by tu jeszcze życzyć Tobie
tego samego co i sobie
jak mógłbym inaczej zresztą
oby wszystko się w Jedno zeszło
czyli o braku ograniczeń, prostej drodze, mistyce dnia codziennego, podróżowaniu i codziennym umieraniu
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą art. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą art. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 26 grudnia 2013
piątek, 15 marca 2013
Codzienny umysł jest Drogą
Wiosenne kwiaty, jesienny księżyc,
Letni powiew, zimowy śnieg,
Jeśli twego umysłu nie zakrywa chmura niepotrzebnych spraw
Każda pora roku jest tą najszczęśliwszą.
środa, 16 stycznia 2013
W kolejny dzień
Nikt
jeszcze nie wie czy
Stare
słońce zarysuje nowy dzień,
Ani
jedna droga nie prowadzi mnie
Z
powrotem w noc.
I
niby wszystko jest
Tak
jak powinno być,
Za
chwilę zbudzi mnie
Szary
świt,
Tylko,
dlaczego ja
Z
takim nieludzkim strachem
Nie
potrafię.
Trudno
to zrozumieć, lecz nic
Nie
daje siły by żyć,
Jakaś
misterna część
W
konstrukcji zdarzeń
Pękła.
Chciałem
zreperować świat,
A
oto widzę, że sam
Jestem
jednym z tych
Cholernych
drani i świń.
Szeroka
droga
Nie
była moja.
Jasna
siła
Utracona.
Dopiero
teraz wiem jak nisko upada
Kto
nie wypełnił swego czasu w pokorze.
Oto,
dlaczego tak się obawiam,
Że
za minutę trzeba
Będzie
wstawać i żyć.
Niepożądane
myśli, klęska wiary, fale strachu,
Z
nieodwracalnym skutkiem burzą trwały senny azyl
I
oto trzeba będzie dumnym krokiem iść bez twarzy...
W
kolejny dzień.
poniedziałek, 29 października 2012
już czas
no to już czas
październikowy śnieg przysypał
tymianek i rozmaryn
blaskiem pełni świeci księżyc
wiatr tak od niechcenia
bawi się w ogrodzie
plastykową torbą
już czas
nie wiem dlaczego
ale już czas
pierwszy raz w życiu
tak spokojnie mówię do siebie
już czas
już czas i nieważne
Bóg jest czy go nie ma
czy w ogóle cokolwiek jest
już czas
ot tak bez powodu
środa, 26 września 2012
turn back the river
Czy jest to twoja ziemia obiecana?
Czy tego naprawde chcesz?
Czy to jest Twoja droga?
Czy to twoje życie, czy nie?
Czy naprawde wierzysz w Boga?
Czy naprawde wierzysz w ludzi?
Czy naprawde kiedykolwiek sie zakochałeś?
Czy naprawde rozumiesz sens?
Czy czujesz Rytm swego serca?
Czy czujesz co teraz piszę?
Mam swoją kartę kredytową, Ty masz swoją,
Mam swój komputer, Ty masz swój komputer,
Znamy ścieżki
technologii do gwiazd,
Ale nie znam siebie, Ty nie znasz siebie też…
I can turn
back the river, and You?
coma, i wszystko jasne...
środa, 5 września 2012
pieśń
Ja będę tym dla ciebie, czym dla siebie teraz jestem ja.
Ja będę tym dla siebie, czym dla ciebie teraz jestem ja.
Ty będziesz tym dla mnie, czym dla siebie jesteś teraz.
Ty będziesz tym dla siebie, czym dla mnie jesteś teraz.
Nie będę chciał wiedzieć więcej, niż wiedzieć teraz właśnie mam.
Nie będę chciał mieć więcej ponad to, co właśnie teraz mam.
Gdy siostra siostrą będzie, bratem będzie brat
to właśnie wtedy tak naprawdę zacznie żyć ten świat.
Właśnie wtedy tak naprawdę zacznie żyć ten świat.
pewna pieśń
pieśń z marzeń witraży z których poskładałbym realnych pejzaży
sobota, 14 kwietnia 2012
i niby, i gdyby
i niby wszystko jest tak jak powinno być
w sam raz, nie średnio, lecz w sam raz, raz tu i raz teraz
i gdyby nie przebicia przez izolację iskry zwanej "jutro"
i gdyby nie wyuczony brak dystansu do "muszę", jakże zewnętrznego i narzuconego
Piosenka Mareckiego
sobota, 24 marca 2012
IntencJa
A Ty, o Intencjo moja, czy zaglądasz tutaj?
Co skrywa twe lico, gdy nocą gwieździstą,
myśl ma tworzy, co ziemskim rajem zowią.
Czy przyjmiesz wariata do swego świata?...
Czy nie tędy ma droga, o Intencjo błoga.
Szukam potwierdzenia w pradawnych słowach,
że spotkamy się na wspólnych życia drogach.
pax & bless
Subskrybuj:
Posty (Atom)







